Najładniejszy McDonald’s w Polsce?

12/02/2015
McDonald's w Gdyni Głównej (fot. K. Stefaniak)

Jeszcze do niedawna w życiu nie pomyślelibyśmy, że zestawimy obok siebie te dwa słowa: najładniejszy” i „McDonald’s”. A jednak! Kilka dni temu, przechodząc przez dworzec w Gdyni, zauważyliśmy, że jest już otwarty długo wyczekiwany przez wszystkich McDonald’s. Wyczekiwany nie do końca ze względu na jakość serwowanych produktów, a raczej ze względu na ożywienie budynku i wypełnienie go ludźmi. Od razu udaliśmy się na zwiedzanie. Byliśmy bardzo ciekawi, jak została zagospodarowana przestrzeń byłej restauracji, w bądź co bądź zabytkowym budynku dworca.

Prace nad aranżacją wnętrza lokalu musiały być stale konsultowane z miejskim konserwatorem zabytków, zaś za projekt odpowiedzialne było Europejskie Studio Projektowe z siedzibą w Paryżu. Efekt tej współpracy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Już na samym początku byłem zaskoczony minimalizmem w eksponowaniu restauracji wewnątrz budynku. O lokalu bowiem informują nas utrzymane w stonowanej kolorystyce oraz niewielkich rozmiarów loga. Wyglądają one dość skromnie przy wielkim i rażącym po oczach krwistą czerwienią szyldzie, znajdującego się naprzeciwko Rossmanna.

Po wejściu do środka na początku nie wierzyliśmy, że to McDonald’s. Nigdzie nie ma taniego i tandetnego plastiku. Zamiast tego znajdują się tam wykończone drewnem ścianki, które tworzą kilka bardziej kameralnych przestrzeni z fotelami i kanapami oraz dzielą salę na strefy. Na ścianach i suficie wyeksponowane są historyczne freski, zaś na wspomnianych chwilę wcześniej ściankach znajdują się obrazy sopockiej szkoły malarstwa z 1957 roku. Wystrój dopełniają stojące lampy, zaś szyku dodają ogromne i niczym nieprzysłonięte okna budynku dworca. Lokal czynny jest przez całą dobę i cieszy się dużą popularnością, co może w niedalekiej przyszłości zaowocować ożywieniem budynku dworca i zajęciem pozostałych powierzchni przez najemców. Niestety dworzec póki co straszy pustymi lokalami i witrynami. A szkoda, żeby budynek po tak kosztownym remoncie znów popadł w ruinę…

 

 

 

Zachwyt nad lokalem fastfoodowej sieciówki może dziwić. Jednak ten McDonald’s jest zupełnie innych od tych, które do tej pory odwiedzałem. Z ciekawości poszperaliśmy w Internecie i okazało się, że na Węgrzech możemy spotkać podobnie zaprojektowany McDonald’s. Co ciekawe restauracja ta również znajduje się w zabytkowym budynku dworca kolejowego. Co więcej sieć ta słynie z otwierania swoich lokali w nietypowym i czasami bardzo prestiżowych miejscach. A Waszym zdaniem – który lepiej się prezentuje?

McDonald’s w Budapeszcie (fot. 365daysofbudapest.wordpress.com)

McDonald’s w Budapeszcie (fot. 365daysofbudapest.wordpress.com)

McDonald's w Budapeszcie (fot. jacquelinesveggie.com)

McDonald’s w Budapeszcie (fot. jacquelinesveggie.com)

 

 

 

 

 

 

 

.

Udostępnij na:Share on FacebookTweet about this on Twitter


Post a new comment