Podziemne miasta

30/03/2015
surfblog_underline

London Underline (fot. theguardian.com)

Mieszkańcy Warszawy od kilku tygodni mogą cieszyć z nowej linii metra. Tym sposobem stolica Polski dołączyła do takich światowych metropolii jak Sofia i Mińsk. W Europie natomiast burmistrzowie największych miast od niedawna szukają pomysłu na zagospodarowanie nieczynnych już i wyłączonych z eksploatacji stacji. Niektóre z nich są naprawdę imponujące. Sprawdźcie sami. Może w (nie)dalekiej przyszłości sami będziemy borykać się z podobnymi problemami.

Podczas trwających wyborów prezydenckich w Paryżu doszło do dyskusji na temat przyszłości tamtejszego metra. Dotyczyła ona dokładnie nieczynnych stacji i odcinków paryskiej kolejki podziemnej. Jedna z kandydatek na mera (burmistrza) – Nathalie Kosciusko-Morizet – chciałaby przemienić nieużywaną infrastrukturę w obiekty kultury i rozrywki. Zapomniane niegdyś stacje miałyby na nowo tętnić życiem. We współpracy z architektami i urbanistami narodził się pomysł przekształcenia ich w baseny, galerie sztuki, sale koncertowe i restauracje. Pomysł na pewno jest ciekawy. Stacje umiejscowione są w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach, jak chociażby nieczynna stacja metra Champs de Mars w bezpośrednim sąsiedztwie Wieży Eiffela. Na pewno obiekty zrealizowane w tak industrialnych i niecodziennych warunkach mogłyby szybko stać się kultowymi i modnymi miejscami, a co za tym idzie przyciągać wiele osób. Poniżej kilka wizualizacji (źrodło: archello.com)

W corocznym konkursie London Planning Awards najwyższe wyróżnienie otrzymał projekt The London Underline pracowni Gensler. Koncepcja zakłada rewitalizację nieczynnych stacji i odcinków metra w m.in. podziemne trasy rowerowe. Stolica Królestwa stoi przed problemem największej liczby mieszkańców w historii miasta. Podróżowanie rowerem w centrum metropolii staje się na tyle niebezpieczne, że wkrótce może być całkowicie niemożliwe. Projekt zakłada stworzenie podziemnych autostrad rowerowych, które połączą kilka najbardziej obciążonych punktów na mapie miasta. Trasy te będą połączone z nadziemnymi ścieżkami oraz mostami nad Tamizą. Zwycięska koncepcja przewiduje również budowę całej sieci centrów handlowych oraz obiektów gastronomicznych i kulturalnych w opuszczonych tunelach. Projektanci planują również budowę podziemnych ścieżek dla pieszych. Zwłaszcza tam, gdzie ruch już jest znacznie utrudniony.

O ile projekt kandydatki na mera ParyżaNathalie Kosciusko-Morizet – do mnie przemawia, tak wizja londyńska częściowo przeraża. Moim zdaniem chowanie mieszkańców pod ziemie nie jest receptą na zwiększenie ich komfortu i bezpieczeństwa poruszania się po mieście. W dzisiejszych czasach powinniśmy oddawać miasto ludziom: ograniczać ruch samochodowy, kreować przyjazne i bezpieczne przestrzenie publiczne. Nagrodzona przez władze Londynu koncepcja bardziej przypomina mi wizje życia w metropolii po ataku nuklearnym niż w zgodzie z zasadą zrównoważonego rozwoju czy smartmiasta. Natomiast trasy szybkiego ruchu rowerowego w tunelach metra są według mnie świetnym pomysłem. Rozwiązanie to nie tylko ułatwi poruszanie się rowerzystom po mieście, ale zapewni bezpieczeństwo pieszym jak i samym użytkownikom.

– Krzysiek

Kliknij i dołącz do nas na facebooku i instagramie już teraz!

Udostępnij na:Share on FacebookTweet about this on Twitter


6 comments

  1. Ciekawe rozwiązania, ale z drugiej strony wizja mieszkania pod ziemią przeraża. :) póki co chyba nam to w Warszawie nie grozi. :D

Post a new comment