Recenzja filmu Dzieciak Rządzi (2017)

19/04/2017
7

Poznajcie nowego ulubieńca naszych pociech Tima i jego młodszego braciszka tytułowego Dzieciaka. Czy uda im się wywołać śmiech na sali kinowej?

To, że współczesne bajki są nie tylko dla dzieci, ale jak najbardziej dla dorosłych, chyba wie każdy. Jeśli w takiej animacji pojawia się maluch i zwierzęta, to w ciemno można zabrać całą rodzinę do kina mając pewność, że wszyscy będą się równie dobrze bawić. Tak było z przebojowym Zwierzogrodem i świetnym Sekretnym Życiem Zwierzaków Domowych jak i z rozśpiewanym Singiem. Tak jest także z nową komedią ze studia DremWorks, Dzieciak Rządzi.

Jak to bywa w stereotypowej rodzinie, gdy jedno z dzieci dorasta, rodzice decydują się na drugie. Zazwyczaj starsze odczuwa zazdrość i odrzucenie. To samo odbywa się w życiu Tima, siedmiolatka, które beztrosko żyje i czuje miłość swoich rodziców. Gdy na świat przychodzi Dzieciak, młodszy brat Tima, wszystko się zmienia. To nie jest typowe rodzeństwo. Zamiast śpioszków ma garnitur i teczkę, co lepsze mówi głosem dorosłego mężczyzny. Jak Tim, to odkrywa zaczyna się przygoda, która nie ma szansy spełnienia w realnym świecie.

Zobaczcie zwiastun animacji Dzieciak rządzi:

Animacja Dzieciak Rządzi zadziwia, zaskakuje i zapiera dech w piersiach. Jest miła dla oka. Przyjazne kadry przepełnione rodzicielską miłością. Pojawia się model idealnego domu (rodzina 2+2, własny dom z ogródkiem, wymarzona i dobrze płatna praca). Poprawne dubbingi i odpowiednio dopasowana muzyka. Najlepszą recenzją bajek jest śmiech dzieciaków na sali kinowej. Przeważnie, to, co nas nie bawi i jest oczywiste, dla najmłodszych często jest zabawne i staje się to najważniejszą sceną w filmie, która zapadnie im w pamięci. Tak właśnie jest z obrazem Dzieciak Rządzi. Zobaczymy w nim kwestie, które wywołają uśmiech raz u małych i raz u tych dużych.

Ocena końcowa 6/10.

Udostępnij na:Share on FacebookTweet about this on Twitter

1 comment

Post a new comment