Recenzja filmu Polowanie na miłość (WFF2013)

13/10/2013
5.5

Gitara, śpiew, kobiety i Nowy Jork… czy można chcieć czegoś więcej od życia? Okazuje się, że tak. Bo żeby mieć pieniądze na te przyjemności, trzeba ciężko pracować i codziennie walczyć, by móc spełniać swoje marzenia. Co jeśli walczymy i dążymy do nich przez powiedzmy 40 lat i dalej nie widać sukcesu?

Właśnie wróciłem ze światowej premiery filmu Love Hunter / Polowanie na miłość, która odbyła się podczas Warsaw Film Festival 2013. Niech ta „światowa premiera” Was nie zmyli, bo niczym nie różni się od zwykłego filmu w Multikinie i w zasadzie to było w Multikinie. Jedyna atrakcja i w sumie powód dla którego tam się zjawiłem to spotkanie z reżyserami tego filmu – Nemanja Bala. Można było podejść, podać mu rękę, porozmawiać i ewentualnie pogratulować. Ja zadałem pytanie, co się stało z głównym bohaterem? Czy udało mu się nagrać płytę? Którą kobietę wybrał? Lecz odpowiedzi nie uzyskałem… Zobaczyłem tylko uśmiech na jego twarzy.

Film Rock the Casbah na Warsaw Film Festival 2013

Żeby zrozumieć moje pytania, musicie poznać fabułę całego obrazu. Z Serbii do Nowego Jorku, przylatuje 40-letni mężczyzna, który marzy o nagraniu płyty. W nocy pracuje jako taksówkarz, tam poznaje mnóstwo ludzi, którzy go inspirują. Wszystkie zarobione pieniądze przeznacza na muzykę. Do swojego zespołu zaprasza młodą dziewczynę, w której widzi swoją bratnią duszę. Dogadują się bardzo dobrze, każdą chwilę spędzają śpiewając i grając piosenki o miłości. Nagle do Stanów Zjednoczonych z Serbii przylatuje dziewczyna głównego bohatera. Muzyk zaczyna wewnętrzną walkę ze swoimi uczuciami i marzeniami. Co wygra w tym wszystkim? Któą z kobiet wybierze? Miałem nie zdradzać końca, ale i tak się nie dowiecie. Film jest tajemniczy, nawet reżyser do końca niewie jak się kończy ta historia.

Znacie jakieś filmy gdzie zakończenie nie daje nam odpowiedzi i nie wiemy co się do końca stało z głównymi bohaterami? Chętnie poznam inne tytuły.

Udostępnij na:Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter

Nasza ocena

Mateusz
5,5
Krzysiek
6

4 comments

Post a new comment