Recenzja filmu Sztuka Kochania 2017

31/01/2017
Sztuka Kochania 2017

Film Sztuka Kochania, przypomina nam postać wielkiej Polki Michaliny Wisłockiej oraz daje szansę na wielką karierę aktorce, która wciela się w główną rolę Magdalenie Boczarskiej oraz reżyserce Marysi Sadowskiej. Warto zobaczyć całość?

Sztuka Kochania, to wielka szansa dla Magdaleny Boczarskiej, która wcieliła się w tytułową postać Michaliny Wisłockiej i to w różnych etapach jej życia. Od nastolatki po matkę i kobietę w średnim wieku, pokazując przy tym niezwykłe zdolności aktorskie. Perfekcyjna charakteryzacja dodała Boczarskiej możliwość pokazania siebie w zupełnie nieznanej dotąd formie. Aktorka nie dość, że przypomniała społeczeństwu Wisłocką, to zaznaczyła swoje miejsce w sztuce filmowej. Pozazdrościć jej może Alicja Bachleda-Curuś lub Weronika Rosati, które wielokrotnie nagłaśniały swoje wielkie kariery w Hollywood, którym jednak brakuje tak mocnego punktu w swojej filmografii.

Polska publiczność przyzwyczajona dotąd do opowieści filmowych historii Karola Wojtyły lub księdza Popiełuszki może być zdziwiona wyborem Michaliny Wisłockiej na temat przewodni filmu. Nie każdy (zwłaszcza młodsi odbiorcy) nie wiedzą, kim była Wisłocka. Jednak film otwiera oczy i ukazuje, że jest to wielka Polka, która w dziedzinie seksuologii jest tym, kim Maria Skłodowska-Curie w chemii i fizyce.

Pozytywnym zaskoczeniem jest także reżyseria, za którą odpowiada Maria Sadowska, znana szerszej widowni, jako piosenkarka i autorka tekstów niż reżyser (chociaż ma na swoim koncie ciepło przyjęty film Dzień Kobiet z 2012 roku). Sztukę Kochania zrobiła dobrze. Wyreżyserowała ją tak jakby żyła w branży od zawsze, dodając do tego świeże spojrzenie początkującego młodego reżysera.

Zobaczcie zwiastun filmu Sztuka Kochania. Historia Michaliny Wisłockiej:

Uwagę zwracają piękne pomieszczenia, które odwzorowują Polskę sprzed kilkunastu lat. Terakota na ścianach, wiszące podświetlane kule, meblościanki, wersalki, gramofony. Wszystko szczegółowo oddaje klimat czasów, w których na takie luksysy mogli pozwolić sobie nieliczni.

Muzykę do filmu przygotował Radzimir JIMEK Dębski, który bezbłędnie wyczuł klimat filmu, tworząc nowoczesne i często elektroniczne dźwięki, które o dziwo pasują do kadrów.

Kliknij i przeczytaj recenzję filmu To Tylko Seks

Sztuka Kochania – historia Michaliny Wisłockiej jest dla każdego. Osoby w średnim wieku przypomną sobie czasy, w których seks był tematem tabu, a używanie prezerwatyw niestosowne. Młodzież, która uczy się miłości „z internetu” zobaczy jak radzili sobie ich rodzice i przekona się, komu zawdzięcza popularyzację tematyki związanej z miłością. Obowiązkowy film.

Udostępnij na:Share on FacebookTweet about this on Twitter


3 comments

Post a new comment