Slavica – czyli Donatana przepis na sukces

19/05/2014
Eurowizja 2014 - finał (fot. Andres Putting)

Temat Eurowizji powraca do nas w tym roku jak bumerang. Jeszcze nie tak dawno Donatan podkreślał, że „nie spuszcza się nad Eurowizją” i jedzie tam tylko dla „portfolio wspomnień”. Wynik końcowy nie jest dla niego najważniejszy. Doprawdy? Patrząc na to, co wypisuje w sieci i opowiada w telewizji, śmiemy jednak wątpić.

Naszym zdaniem 14. miejsce to i tak spory sukces polskiej piosenki w Europie. Przypomnijmy, że to najlepszy wynik od ostatnich 10 lat. Oczywiście, możemy sobie pluć w brodę, że gdyby o wynikach w 100% decydowali widzowie, to zajęlibyśmy 5. miejsce. Pamiętajmy jednak, że to m.in. TVP najhuczniej domagała się zmian w zasadach konkursu i optowała za wprowadzeniem profesjonalnego jury. Szkoda, że wyjeżdżając do Kopenhagi Donatan i Cleo nie zapoznali się z regulaminem konkursu. Inaczej bowiem nie da się zinterpretować ich wypowiedzi w prasie oraz sieci. Nasz występ bardzo się nam podobał. Do tej pory jesteśmy zaskoczeni, że udało się nam przenieść klimat teledysku na scenę. Dodatkowo polska prezentacja zdecydowanie wyróżniała się na plus spośród pozostałych propozycji. Nie tylko ze względu na słynne ubijanie masła i pranie, ale też koloryt oraz charakterystyczny wokal Cleo. Następnym razem należy jednak wysłać kogoś z utworem, który przypadnie do gustu zarówno widzom jak i jury.

Donatana można nie lubić. Jednak nie da się mu odmówić smykałki do robienia interesów. Chłopak wykorzystał szum jaki powstał w kraju oraz zagranicą wokół polskiego występu, i nagrał utwór Slavica. Miał być on odpowiedzią na zarzuty zagranicznej prasy, że występ nasz był seksistowski i podchodził pod soft porno. Tym razem zamiast biustów w teledysku królują… tyłki.

Musimy przyznać, że jak na kawałek, który powstał w 9 minut, to jest na czym zawiesić ucho. Jeszcze chyba nie słyszeliśmy w polskiej muzyce klimatów trapowych. Slavica na pewno wprowadza na polski rynek muzyczny powiew świeżości. Wokal Cleo i cała aranżacja przypomina mi nieco twórczość Missy Elliot. Po pierwszym przesłuchaniu byliśmy sceptycznie nastawioni, jednak teraz jesteśmy całkowicie na tak. A jakie jest Wasze zdanie? Podoba się?

Udostępnij na:Share on FacebookTweet about this on Twitter


6 comments

  1. Slavica bardzo bardzo się podoba! Zastanawiam się czy cokolwiek Słowiańskiego znajdzie się na ich wspólnej płycie, bo już powstało trochę tych wersji i raczej wszystkiego nie wrzucą na jeden krążek ;)

  2. Podoba mi się, że na blogu zacząłeś pisać o rzeczach, którymi się interesujesz na co dzień, tymi nie stricte urbanistycznymi, a jednak dotykającymi samego miasta – wszak kultura ten wpływ ma i to znaczący :) Oby tak dalej! (y)

Post a new comment